poprzedni wpis

Jak Chiny zostały „Fabryką Świata”?

Konwencja CITES regulująca handel dzikimi zwierzętami i roślinami zagrożonych wyginięciem

Mateusz Hawrot, 2019-11-12 09:36:51

Sytuacja w Polsce w zakresie traktowania zwierząt nadal jest daleka od ideału, ale jedno trzeba przyznać: świadomość społeczna rośnie, ludzie rozumieją coraz więcej. Ostatnio jest głośno o sprawie nieludzko traktowanych tygrysów, które nielegalnie chciano przewieźć przez polsko-białoruską granicę. Ten temat szybko stał się bardzo ważny nie tylko medialnie, ale i społecznie. Wielokrotnie przywoływano i pisano o CITES – konwencji waszyngtońskiej. Poniżej przedstawiamy wszystkie niezbędne informacje o tym dokumencie.

 

Zanim jednak przejdziemy do samej konwencji, przypomnijmy sobie, dlaczego zrobiło się o niej głośno w kontekście tygrysów i dlaczego los tych ogromnych, dzikich kotów przejął tysiące Polaków.

 

Zwierzęta jechały z Włoch do dalekiej Republiki Dagestanu, autonomicznej części Federacji Rosyjskiej. Dziesięć tygrysów podróżowało w niehumanitarnych warunkach. Niemal jak sardynki w puszce: unieruchomione, bez odpoczynku, bez wody, bez jedzenia. Nielegalny transport spokojnie przemierzał kolejne państwa, aż został zatrzymany dopiero na polsko-białoruskiej granicy. Okazało się, że mamy do czynienia z bezprawnym handlem zwierzętami. Tygrysy prawdopodobnie jechały na rzeź – na tzw. części. Nie miały stosownych dokumentów ani dokumentacji medycznej, przewoźnicy nie posiadali wizy do Białorusi.

 

Jedno zwierzę nie przeżyło tych katuszy, pozostałe ledwo żywe uratowano w ostatniej chwili. Siedem z nich trafiło do zoo w Poznaniu, dwa do zoo w Człuchowie. Natychmiast rozgorzała dyskusja o nielegalnym handlu zaginionymi gatunkami. Zatrzymane tygrysy są na czarnym rynku warte około pół miliona złotych. Taki bezprawny proceder to gigantyczny, dochodowy biznes: obroty czarnego rynku oscylują wokół 20 miliardów dolarów rocznie. A to wszystko dzieje się pomimo obowiązującej konwencji waszyngtońskiej.

 

Wspomniana konwencja to w skrócie CITES (z ang.: Convention on International Trade in Endangered Species of Wild Fauna and Flora). Reguluje ona międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunku zagrożonych wyginięciem. Podpisano ją w marcu 1973 r., a weszła w życie w lipcu 1975 r. Obecnie obowiązuje w 183 państwach świata, w tym Polsce, która widnieje na tej liście od 1989 r. Oryginał umowy i wszystkie dokumenty spoczywają w Szwajcarii.

 

Głównym celem CITES jest zmniejszenie lub całkowite zlikwidowanie handlu okazami gatunków, których stan lub liczba może wskazywać na nadchodzące ich wyginięcie. Regulacja obejmuje 34 tys. gatunków: ponad 5 tys. stanowią zwierzęta, a resztę rośliny.

 

Hobbystyczna hodowla, degradacja środowiska i nielegalny handel spowodował, że wiele gatunków znajduje się na skraju zagłady.

Czy wiesz, że jeśli chodzi o same tygrysy to obecnie żyje tylko 3800 osobników na wolności? Sytuacja jest naprawdę poważna. Istnieje ponad sto różnych porozumień w zakresie regulacji handlowych, ale CITES to absolutny numer jeden. Konwencja obejmuje nie tylko żywe okazy, lecz także kości, pióra, skóry, jaja, poroża itp.

Jakie zwierzęta znajdziemy na pokaźnej liście tych objętych ochroną przez CITES? Dominują wśród nich ptaki – ponad 1450 gatunków, w tym m.in. papugi, kolibry i tukany. Oprócz tego:
– koralowce, skorpiony, węże boa, żółwie lądowe, krokodyle, jaszczurki, niedźwiedzie, dzikie koty (tygrysy, lwy, lamparty, gepardy)

Z roślin zaś są to choćby niektóre storczyki i kaktusy.

 

Jeśli chodzi o polskie (unijne) przepisy, to gatunki zagrożone wyginięciem podzielono na cztery grupy: A, B, C i D. Możemy znaleźć te informacje na oficjalnym portalu państwowym.

PRZYWÓZ:
A – gatunki najbardziej zagrożone wyginięciem
B – gatunki, które nie są tak zagrożone jak te z grupy A, ale mogą stać się takimi, jeżeli ich obrót nie będzie kontrolowany
C – gatunki zgłoszone przez poszczególne kraje do objęcia ochroną
D –  gatunki, których przywóz musi być rejestrowany. W tym przypadku wystarczy jedynie wypełnić zawiadomienie o przywozie (zgłoszenie importu). Robi to osoba, która przywozi okaz.

WYWÓZ:
A – aby wywieźć okaz z tej grupy, należy uzyskać zezwolenie importowe kraju, do którego będzie on wywożony i na tej podstawie, ubiegać się o zezwolenie eksportowe lub świadectwo reeksportu kraju wywozu UE. Dokument ten trzeba przedstawić organom celnym do kontroli.

B i C – do wywozu niezbędne jest zezwolenie eksportowe lub świadectwo reeksportu, wydane przez odpowiedni organ kraju wywozu UE.
D – wywóz okazów z tej grupy nie podlega ograniczeniom.

 

Jak możemy przeczytać, “w Polsce organem uprawnionym do wydawania odpowiednich dokumentów (organem administracyjnym Konwencji Waszyngtońskiej) jest Ministerstwo Środowiska”.

W Polsce w 2018 r. zatrzymano ponad 100 nielegalnych transportów. Za nielegalny handel zwierzętami grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Na koniec możemy tylko zaapelować, aby o dobro zwierząt walczyć zawsze, nie tylko, gdy podnosi się larum w mediach, tak jak w przypadku tygrysów. A przy tym warto mieć elementarną wiedzę na temat przepisów regulujących handel, na czele z konwencją waszyngtońską CITES.

 

Zdjęcie tygrysa o imieniu Samson pobrano z profilu FB – Zoo Poznań Official Site.

 

następny wpis

Bo transport morski potęgą jest i basta ! :)

powiazane wpisy

Plaga „zgubionych” kontenerów. Z czym to się wiąże?

Mateusz Hawrot, 2021-01-21 11:03:12

Niespełna 2 miesiące po utracie blisko 2 tys. kontenerów przez kontenerowiec ONE Apus nadal trwa dyskusja, jak zapobiegać takim zdarzeniom w przyszłości. Bo im większe statki i ich ładunki, tym większe ryzyko kolejnych wypadków. Branża debatuje, a na Północnym Pacyfiku znów doszło do podobnego incydentu! Tym razem znacznie mniej poważnego w skutkach, ale także wartego […]

Deficyt pustych kontenerów w Azji

Mateusz Hawrot, 2021-01-07 09:23:28

Nie tylko drastycznie wysokie stawki frachtowe spędzają sen z powiek spedytorom. Równie wielkim problemem jest jedna z ich przyczyn, czyli deficyt pustych kontenerów w Azji. Ich braki odczuwalne są właściwie we wszystkich kluczowych portach azjatyckich. To nie jest łatwy czas dla naszej branży. Kilka razy wspominaliśmy już o horrendalnych stawkach frachtu morskiego, które mrożą krew […]

Horrendalnie wysokie stawki z Dalekiego Wschodu! Co dalej?

Mateusz Hawrot, 2020-12-30 12:44:26

Koniec roku przyniósł horrendalny wzrost stawek frachtowych. Tak złej sytuacji jeszcze nie było. Za transport kontenera 40’ można już zapłacić ponad 10.000 USD! A prognozy na najbliższe miesiące niestety nie są zbyt optymistyczne… W połowie października pisaliśmy, że stawki frachtu transportu morskiego drobnicy w kontenerach są najwyższe od ośmiu lat. Rosły one właściwie z miesiąca […]

„Zgubione” kontenery

Mateusz Hawrot, 2020-12-10 09:39:53

Prawie 2000 kontenerów stracił w zeszłym tygodniu kontenerowiec ONE Apus, który w drodze z Chin do USA musiał zmierzyć się z wyjątkowo gwałtownym sztormem, w wyniku którego około 25% ładunku wylądowało w Pacyfiku. To największe tego typu zdarzenie w ostatnich latach. Do wypadnięcia kontenerów za burtę doszło w nocy z 30 listopada na 1 grudnia. […]

Port Qingdao będzie transportował kontenery drogą powietrzną?!

Mateusz Hawrot, 2020-12-03 13:00:37

Chińczycy ogłosili start budowy inteligentnego systemu transportu UWAGA: powietrznego, w porcie w Qingdao! To absolutnie przełomowy projekt – pierwszy taki na świecie. Czy tak będzie wyglądała przyszłość terminali kontenerowych? Chiny jako miejsce najnowszych udoskonaleń technologicznych nikogo już nie dziwią. Azjaci nie zatrzymują się ani na sekundę w coraz to ciekawszych pomysłach na usprawnienie rozwoju różnych […]

Globalny armator morski inwestuje w kolej?

Mateusz Hawrot, 2020-11-26 13:03:11

Czy przyszłość transportu morskiego rysuje się w ciemnych barwach? Jeśli nie, to jak tłumaczyć inwestycje żeglugowego hegemona, firmy Maersk, w rozwój transportu kolejowego? Uspokajamy – to po prostu odpowiedź na aktualny kształt rynku i wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów. 🙂 Ale przy okazji bardzo ciekawe zjawisko. Duński Maersk, jeden z największych operatorów kontenerowych, czołowy, globalny armator, […]

Sposób na horrendalnie wysokie stawki frachtowe? Pomyśl o drobnicy! :)

Paweł Grądzki, 2020-11-18 10:27:44

Stało się, morskie stawki frachtowe osiągnęły poziom horrendalny. Ostatnio odebrało nam mowę, gdy kilku z armatorów przedstawiło nam stawkę ponad 5.000 USD / za kontener z Yantian. Szczerze? Zaniemówiliśmy. Przyczyny? Sytuacja z COVID, potężne braki logistyczne na całym świecie w zasadzie jeszcze sprzed pierwszej fali pandemii, a tu… o zgrozo: przecież właśnie idzie Boże Narodzenie […]

Stawki frachtu lotniczego również znacznie wyższe…

Mateusz Hawrot, 2020-11-09 12:46:16

Znaczny wzrost stawek frachtowych dotyczy nie tylko transportu morskiego. Rosną także stawki frachtu lotniczego z Chin i całej Azji Wschodniej do wszystkich strategicznych portów w Europie i USA. Co więcej, prognozy na najbliższy czas nie są optymistyczne. Zważywszy na to, iloma niespodziewanymi “prezentami” obdarowuje nas rok 2020, nie mogą dziwić niezbyt pozytywne doniesienia z rynku […]