poprzedni wpis

Ubezpieczenia w transporcie – ubezpieczać czy nie ubezpieczać?

Statki z napędem LNG przyszłością w transporcie morskim!

Mateusz Hawrot, 2020-09-23 10:59:41

Obowiązujące od początku 2020 r. nowe regulacje prawne – IMO 2020,  dot. ilości siarki w paliwie do statków, spowodowały istotny wzrost znaczenia LNG jako paliwa żeglugowego. Armatorzy coraz chętniej inwestują w jednostki napędzane LNG, co jest możliwe dzięki dostępności tego paliwa w portach. To ekologiczne, rozsądne, kompromisowe i przyszłościowe rozwiązanie.

Dlaczego fracht morski stopniowo, choć dynamicznie “przerzuca się” na LNG kosztem tradycyjnego paliwa? O co chodzi? Przypomnijmy:

  • Międzynarodowa Organizacja Morska wprowadziła 1 stycznia 2020 r. nowe przepisy paliwowe w transporcie morskim
  • Zmiana dotyczyła obniżenia dopuszczalnego limitu emisji tlenku siarki przez statki
  • Limit zmniejszono z 3,5% do 0,5%
  • Tak drastyczne ograniczenia podyktowane są względami ekologicznymi. Transport morski znacznie wpływa na zanieczyszczenie powietrza zużyciem szkodliwego tlenku siarki
  • Docelowo wspomniane zużycie ma zmaleć ok. 70% do końca 2025 r.

Branża nie miała wyjścia. Musiała się dostosować do nowych reguł gry i szukać alternatyw. A taką właśnie jest napęd LNG.

LNG (ang. liquefield natural gas) to skroplony, ciekły gaz ziemny. Paliwo produkuje się z gazu ziemnego poprzez usuwanie zanieczyszczeń oraz zmianę stanu skupienia dzięki ciśnieniu oraz bardzo niskiej temperaturze. Skroplenie umożliwia uzyskanie niezwykle czystego i nietoksycznego paliwa.

LNG stanowi idealny kompromis pomiędzy paliwem tradycyjnym, szkodliwym dla środowiska i zdrowia, a bezemisyjnymi opcjami paliwowymi. To wybór rozsądny w trzech istotnych aspektach:

  • technologicznym – w zaawansowany sposób realizowane są długofalowe założenia Międzynarodowej Organizacji Morskiej
  • ekologicznym – to zdecydowanie zdrowsza opcja niż zwykłe paliwo, pomagająca w redukcji emisji siarki
  • ekonomicznym – co dla wielu jest kluczowe, da się na tym sporo “ugrać”

Nic zatem dziwnego, że LNG jako alternatywne paliwo żeglugowe cieszy się coraz większym zainteresowaniem armatorów. Nie brakuje inwestycji. Fracht morski stawia na LNG!

Jakieś dowody? Proszę bardzo. W porcie w Rotterdamie wartę właśnie objął największy aktualnie zbiornikowiec bunkrowy LNG na świecie. Jego pojemność ładunkowa to 18,600 m3. Spełnia najwyższe standardy techniczne i środowiskowe. Jak ulał pasuje do powyższych trzech punktów. A do tego we wspomnianym holenderskim porcie, czołowym globalnym ośrodku bunkrowania LNG, dostawa paliwa LNG w pierwszej połowie 2020 r. wzrosła prawie czterokrotnie względem ubiegłego.

Aktualnie w eksploatacji jest 15 zbiornikowców bunkrowych LNG. A już niedługo będzie ich niemal 40, z czego minimum dwa pojawią się na rynku bałtyckim. Czekamy. Europa nie śpi. W zeszłym miesiącu umowę na budowę terminalu LNG podpisały Grecja i Bułgaria. Inwestycję w Republice Greckiej zrealizuje bułgarski koncern.

Zajrzyjmy też na własne podwórko. W końcu koszula zawsze bliższa ciału, nieprawdaż?

Port Gdynia regularnie gości statki z napędem LNG. W każdym tygodniu zawija tutaj kilka takich jednostek. Pozostając w temacie, to całkiem niedawno, bo 13 września, w gdyńskim porcie miało miejsce kolejne bunkrowanie paliwa LNG na cementowcu “Shetland”. Do takiego widoku w Polsce powoli możemy się przyzwyczajać.

Do tej pory zabunkrowaliśmy już ponad 1000 ton LNG. Obszar ten znacznie się w polskich portach poszerzy (…) nawet do 30 000 ton LNG w 2025 r – zapowiadał ostatnio wiceprezes PGNiG, Arkadiusz Sekściński.

Nie ma wątpliwości: we frachcie morskim zapotrzebowanie na LNG zdecydowanie wzrosło, wzrasta i będzie wzrastać. I basta. Ale może zostawmy rymy na boku. Bo tak właśnie wygląda przyszłość naszej branży. Przynajmniej ta najbliższa. Nie da się w mig przejść bez problemu na zero-emisyjne paliwo, okres przejściowy trochę potrwa. Można za to minimalizować ryzyko i straty, jednocześnie dbając o ekologię i ekonomię. A to zagwarantuje napęd LNG w statkach – swoisty kompromis branżowo-środowiskowo-finansowy.  🙂

Z Sea Cargo Operations oraz Air and Rail Cargo Services Twój ładunek dotrze bezpiecznie do miejsca przeznaczenia.

Serdecznie i niezmiennie zapraszamy do korzystania z naszych usług!

⚓️ A H O J! ⚓️

  • źródła: intermodalnews.pl/portalmorski.pl/polskielng,pl/energetyka24.com
następny wpis

Morski list przewozowy – konosament (bill of lading)

powiazane wpisy

Świąteczne szaleństwo już trwa! Importy i eksporty idą pełną parą.

Mateusz Hawrot, 2020-10-14 09:16:29

Może i do Bożego Narodzenia pozostały jeszcze ponad dwa miesiące, ale dla branży świątecznych akcesoriów, ozdób i różnych produktów, przede wszystkim elektroniki, ten wyjątkowy czas zaczął się dużo, dużo wcześniej. Królestwem towarów – potencjalnych prezentów pod choinkę – są oczywiście Chiny, choć i my, Polacy, mamy swój, wcale nie taki mały, bożonarodzeniowy powód do dumy. […]

„Pewniaki” w eksporcie? USA i Kanada!

Mateusz Hawrot, 2020-08-26 10:08:08

Ostatnimi czasy imponująco wzrosły obroty handlowe Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Eksport do USA jest z każdym kolejnym rokiem coraz wyższy, a niektóre nasze produkty stały się wręcz hitem w kraju “Jankesów”! I pomimo koronawirusowego kryzysu możemy z optymizmem spoglądać w przyszłość. Polskie towary cieszą się też dużym zainteresowaniem w Kanadzie.   Nie mamy wątpliwości – […]

Co warto eksportować na Islandię?

Mateusz Hawrot, 2020-08-19 08:04:24

W ostatnich latach znacznie wzrosła wymiana handlowa Polski z Islandią. Coraz chętniej eksportujemy nasze liczne towary do skandynawskiej Krainy Lodu.   Co warto eksportować na Islandię?   Lista dóbr wysyłanych na granicę Oceanu Arktycznego i Oceanu Atlantyckiego jest całkiem pokaźna – od materiałów budowlanych i mebli, po dobrze wszystkim znaną polską wódkę! Wprawdzie Islandia nie […]

Importerze! Uważaj na chiński CIF w imporcie LCL!

Mateusz Hawrot, 2020-08-11 08:13:58

W ostatnim czasie przewinęło się przez nasze ręce kilkanaście przesyłek LCL, w których odbiorca zdecydował się powierzyć gestię transportową dostawcy (chiński CIF). We wszystkich przypadkach Kupujący został omamiony przez Sprzedającego niskim kosztem przewozu i bardzo niemile zaskoczony ogromnymi kosztami lokalnymi do zapłacenia w porcie wyładunku (docelowym).   Dlaczego tak się dzieje ?   Przede wszystkim […]

Trochę statystyki, czyli polski eksport i import w liczbach w dobie pandemii

Mateusz Hawrot, 2020-07-30 07:49:42

Pandemia koronawirusa wywróciła handel międzynarodowy do góry nogami. Niektóre branże mogą nie pozbierać się przez długi czas, a wszyscy bez wyjątku musieli dostosować się do funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Wprawdzie z upływem kolejnych tygodni sytuacja powinna powoli zmierzać ku lepszemu, bo ograniczenia aktualnie hamujące handel są regularnie luzowane, jednak nadal łatwo nie będzie. Koronawirus w […]

Pandemia – kto ucierpiał mocno, kto mniej, a kto wcale?

Mateusz Hawrot, 2020-07-17 09:35:02

Pandemia koronawirusa spowodowała spore straty w wielu sektorach gospodarki światowej i nawet na największych potentatach branżowych wymusiła dostosowanie się do nowych, niełatwych realiów. Przyjęło się mawiać, że przez Covid-19 ucierpieli praktycznie wszyscy, a jako przykłady podawano głównie finansową katastrofę w turystyce czy gastronomii. Czy jednak faktycznie oberwało się każdemu?   Absolutnie nie! Zajrzyjmy na własne, […]

Polskie meble hitem na świecie!

Mateusz Hawrot, 2020-07-08 09:04:14

Choć przez pandemię koronawirusa ucierpiało finansowo wiele branż, w tym na przykład meblarska, z dumą warto przypominać, że jesteśmy drugim największym eksporterem mebli na świecie! Rokroczny progres wywindował Polskę na zaszczytną pozycję globalnego wicelidera w tym zakresie. Wyprzedzają nas tylko Chińczycy.   Zainteresowanie naszymi meblami wzrasta z roku na rok, a statystyki z ostatnich lat […]

Spektakularny sukces portalu AliExpress w 2020 roku!

Mateusz Hawrot, 2020-07-01 10:01:12

Opanowanie pandemii koronawirusa w Chinach pozwoliło tamtejszym przedsiębiorczym gigantom na złapanie oddechu. Był przecież czas, że największe globalne firmy wstrzymywały produkcję czy eksport towarów, a długi czas współpraca z Chińczykami – szczególnie w branży spedycyjnej (coś o tym wiemy!) – stanowiła  nie lada wyzwanie. Azjatom na tyle udało się jednak wyhamować z pandemią, że mają […]