poprzedni wpis

Ważenie kontenerów przed wyjazdem z portu… ????

Morska spedycja drobnicowa i zawyżane koszty w porcie wyładunku

Paweł Grądzki, 2014-01-13 14:46:08

Wielu klientów, których dotyczy morska spedycja drobnicowa, skarży mi się, że są zmuszani do płacenia horrendalnych haraczy za obsługę ich ładunków w porcie Gdynia

Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że wszyscy „polscy” NVO na szeroko pojętym Dalekim Wschodzie współpracuje z bardzo prężnie działającymi agentami występującymi jako NVO – nazw nie wymienię, ale nie w tym rzecz.

Rzecz w tym, że Ci agenci faktycznie (co jest tajemnicą poliszynela) niejednokrotnie (żeby nie powiedzieć, że zawsze) płacą załadowcy za sam fakt współpracy z nimi. Chociaż mogę się mylić, bo okaże się że to Ci agenci współpracują z „naszymi” NVO a nie odwrotnie.

Nie wiem czy jest to pomysł EC, BL czy też kogokolwiek innego, nie chcę nikogo oczerniać ani też ferować wyroków, bo podobne sytuacje miałem z K&N, Panalpiną i innymi „wielkimi” tego świata.

Dodam jeszcze, że nie mają to racji bytu kwestia „wyboru coloadera” w porcie wyładunku. Nie ma tu nic wspólnego HUB w Singapurze, Hamburgu i wielu innych punktach na transportowej mapie świata. Ten wybór (coloadrea) jest ŚWIADOMIE dokonywany przez załadowcę w momencie nawiązywania współpracy z agentami EC, BL i wielu innych firm.

Powszechnie wiadomą rzeczą jest, że jakiś podmiot musi obsłużyć ładunek pod względem celnym, logistycznym itp., i nawet najprężniej działający agent dowolnej organizacji NVO musi mieć partnera korespondencyjnego w porcie wyładunku.

Wszystkie te czynności, czyli DSK, rozładunek, przeładunek itp. kosztują i mają swoje wymierne odzwierciedlenie w kosztach które te firmy muszą ponieść. Czyli jeśli załadowca z Chin nie dosyć, że teoretycznie płaci np. USD 5 w/m za fracht ALL IN faktycznie dostaje od forwardera „pod stołem” USD 10 w/m, to bilans przewozu ładunku wynosi na starcie -5USD w/m. A gdzie KOSZTY ???? !!!!
Więc jeśli zamiast – powiedzmy – 70 USD w/m mają w bilansie -5 USD w/m na danym ładunku, to wymyślają DOWOLNIE nazwane koszty, które mają za zadanie tylko jedno – pokryć REALNY koszt przewozu oraz zapewnić zysk przedsiębiorstwu. Jeszcze co fajnego wywnioskowałem z dotychczasowej pracy na rynku LCL to fakt, że koszty lokalne NIGDY nie są znane żadnemu coloaderowi przed zawinięciem kontenera do portu wyładunku… Skąd to wynika – mogę się jedynie domyślać, że każdy NVO na naszym polskim rynku wie, że 1 x w tygodniu płynie do niego kontener z danej lokalizacji. I tak naprawdę zna tylko wartość frachtu którą musi zapłacić za całą puszkę. Nie wie ani ilu ma załadowców w środku, ilu odbiorców, ile idzie na CIF, ile na FOB (no dobra – to ostatnie może ustalić). O tym wszystkim dowiaduje się dopiero kiedy otrzymuje wstępne awizacje zawartości puszki. I wtedy zaczyna się mozolne poszukiwanie odbiorców BL na freehandach…

Wyjaśnienie problemu od strony czysto TECHNICZNEJ / EKONOMICZNEJ – o czym już pisałem!!!! Spójrzmy teraz od strony realnej na obsługę frachtu LCL z FE.

Koszt przewozu kontenera 20’/40′ z głównych portów FE do Gdyni wynosi X USD.

Teoretyczny koszt przewiezienia 1 cbm to wartość X podzielona przez 35 / 70 (teoretyczna kubatura kontenera 20’/40′) = Y USD

Jednak żeby urealnić tą stawkę to te X USD należy podzielić przez statystyczną wielkość zapełnienia kontenera na przestrzeni ostatnich 3 lat co daje nam kwotę Y’ – która NIJAK się ma ani do kwoty Y USD ani też kwoty (nazwijmy ją Z) którą „realnie” płaci Chińczyk przy swojej aranżacji transportu.

Faktem NIEZAPRZECZALNYM jest że Y’ > Y > Z

A że Chińczyk nie płaci ale dostaje to cóż… Ekonomia nie znosi próżni – ktoś musi sakiewkę wypełnić.

Kto „oszukuje” – nie wiem, ale wiem, że na pewno ktoś. Ktoś przytula „parę” USD za każdy metr / tonę ładunku który jest wysyłany z opcja prepaid.

Nie oszukujmy się, że ktokolwiek w wymianie towarowej działa w sposób non profit. Nie ma takiego podmiotu, ani po stronie przewozów ani po stronie dostawców.

Jedyne co tak naprawdę jest pewne, to uwaga, którą WSZYSCY spedytorzy jak jeden mąż powiedzą importerowi – nie bukuj LCL z FE na CIF base.

Kończąc moje długawe wypociny, ze zdumieniem stwierdzam, że w FCL czegoś takiego nie ma 😉 nie ma i koniec…

Jest TARYFA przewozu kontenerów, którą każdy musi opłacić bez względu na ustrój, koszty THC (już w większości liniowe) są ściśle określone i koniec. Zastanawia mnie tylko, czy nie można byłoby zrobić czegoś takiego dla LCL…

następny wpis

Chiński nowy rok – dlaczego wszyscy szaleją?

powiazane wpisy

EORI – co to takiego i dlaczego to ważne ?

Paweł Grądzki, 2017-11-21 08:30:54

EORI Za Wikipedią: EORI (Wspólnotowy System Rejestracji i Identyfikacji Podmiotów Gospodarczych, ang. Economic Operators’ Registration and Identification) to jedna z części składowych tworzonego w UE środowiska elektronicznego cła powstającego w ramach programu e-Customs – tj. „bez-papierowego” środowiska dla administracji celnych i handlu w UE. Przedsiębiorcy podlegają jednokrotnej rejestracji w systemie EORI i jest im nadawany unikalny numer identyfikacyjny […]

Import towarów na warunkach FOB – obowiązki sprzedającego

Paweł Grądzki, 2015-06-24 12:09:36

W którymś z wcześniejszych wpisów opisywałem warunki Incoterms FOB jako najbardziej atrakcyjne dla importerów. Dzisiaj chciałbym skupić się na omówieniu obowiązków sprzedającego, które musi dopełnić aby przesyłka została nadana na tych właśnie warunkach. Zaczynając od początku – dostawca ma obowiązek posiadać towar którym handluje – to bezsprzeczne 😉  Bez względu na to, czy rozmawiamy z dostawcą bezpośrednim […]

Wartość celna – co to takiego?

Paweł Grądzki, 2015-02-27 13:59:14

Z importem towarów (nie mylić ze sprowadzaniem towarów z terenu UE) nieodłącznie wiąże się procedura odprawy celnej, a wraz z nią tzw. wartość celna towarów. Cóż to takiego ta wartość celna (tzw. wartość statystyczna), co ma na nią wpływ, jak się ją liczy – przeczytajcie poniżej. Hipotetyczna sytuacja – aczkolwiek prawie z życia wzięta: – […]

Procedura importu – część II

Paweł Grądzki, 2015-02-20 14:09:42

Procedura importu – transport z seacargoo.com: – klient podaje parametry przesyłki – my robimy wycenę importu i przekazujemy w formie oferty – po akceptacji warunków otrzymujemy dane załadowcy oraz określa przybliżony termin gotowości towaru, – wysyłamy dane do naszego agenta w który powraca nam z numerem zlecenia – przekazujemy klientowi numer RO (zamówienia) oraz dane […]

Procedura importu – część I

Paweł Grądzki, 2015-01-22 14:01:50

W zeszłym roku zamieściłem 2 wywiady z ludźmi którzy zawodowo zajmują się importem towarów działając na zlecenie klientów. Zarówno Karina jak i Leszek (z nimi przeprowadzałem wywiady) to pośrednicy, dzięki którym import staje się lżejszy, mniej problemowy i w ogóle „milszy” 😉 ale pośrednik nie pracuje za darmo, co powoduje, że nasza potencjalna marża zmniejsza […]

Czysty konosament, kwit sternika i takie tam…

Paweł Grądzki, 2015-01-09 14:26:44

Każdy importer, który płacił za dostawę akredytywą wie, że jednym z głównych warunków stawianych przez banki jest „issue clean on board bill of lading”. Cóż to takiego jest ten clean on board bill of lading (COBBOL) i dlaczego nikt w żegludze kontenerowej Wam go nie wystawi ?? Otóż COBBOL to nic innego jak konosament bez naniesionych […]

TSL – transport, spedycja, logistyka

Paweł Grądzki, 2014-12-01 14:31:52

Często osobom dopiero zaczynającym przygodę z importem i eksportem zdarza się żonglować pojęciami transport, spedycja, logistyka. Rozwiejmy zatem wątpliwości, co oznaczają poszczególne terminy. Poniżej dokładny opis każdego elementu branży TSL. Pojęcia te są ze sobą ściśle powiązane. Warto jednak znać ich dokładne znaczenie. Logistyka – szerokie pojęcie obejmujące zintegrowany proces przepływu towarów (surowców, materiałów, gotowych […]

VAT w imporcie

Paweł Grądzki, 2014-10-13 14:34:47

Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie, a przez dziurkę, piasek ciurkiem sypie się za Grzesiem… Bardzo lubię ten wierszyk, bo niemalże idealnie pasuje do sytuacji w której znajduje się budżet Polski. Nie od wczoraj wiadomo, że nasz – znaczy się państwowy – budżet przypomina sitko i wszelkie sposoby które pozwalają dosypać do worka piasku […]