Po 20 latach pracy w branży spedycyjnej zacząłem rozumieć czego potrzebuje klient. Wyszło mi, że klient potrzebuje szybkiej wyceny, jasnych warunków świadczenia usługi i doradztwa tam gdzie jego wiedza się kończy. Dlaczego my ? Bo jesteśmy szybcy, tani i pewni ;-) Naszych klientów prosimy o podanie tylko kilku kluczowych informacji, takich jak rodzaj, wielkość i waga ładunku, dane nadawcy i odbiorcy, a resztą zajmujemy się my! Oferujemy możliwość dokonania odprawy celnej przez renomowaną agencję celną, a także organizację transportu lądowego na bardzo preferencyjnych stawkach. Oprócz podstawowych zadań spedycyjnych oferujemy kontrole ładunku (fito, sanepid, IJHARS i inne), ubezpieczenie cargo i wiele innych. Jesteśmy BARDZO otwarci na krytykę, która pozwoli nam na ulepszanie naszego produktu, tak aby spełniał wszystkie oczekiwania naszych klientów. Zapraszamy do korzystania z naszych usług - import i eksport z nami jest naprawdę prosty!

Taka sytuacja – import z Indii…

Paweł Grądzki, 2014-02-17 15:18:22

Z czym się Wam kojarzą Indie? Mi nieodzownie kojarzą się z pewną sytuacją, oczywiście związaną z importem. Dawno temu, pewnie lat naście, miałem klienta który sprowadzał towar z Indii. Zanim powiem Wam co sprowadzał, powiem Wam za ile 😉 Otóż wartość ładunku wynosiła dolarów 1500, a koszt frachtu drugie tyle. Zastanawiacie się pewnie cóż takiego […]

Wywiad z twórca portalu chiny24.com – Leszkiem Ślazykiem

Paweł Grądzki, 2014-02-13 15:16:04

Seacargoo: Zacznijmy od podstaw – co to jest ten import ? Leszek Ślazyk: Łatwiej powiedzieć czym import nie jest. Nie jest nim zakup towarów za kilkaset dolarów na Alibabie. Import to rzemiosło wymagające wiedzy, umiejętności i odpowiedniego prowadzenia procesu. To jeden z elementów handlu międzynarodowego, działalność interdyscyplinarna. Pozornie tylko „handelek”. Wie to każdy, kto importem […]

Taka sytuacja – czyli import z Wietnamu, baru…

Paweł Grądzki, 2014-02-11 15:15:32

Ta sytuacja wydarzyła się naprawdę. Jeden Pan (Wietnamczyk z Wrocławia), drugiemu Panu (Wietnamczykowi w Wietnamu) opowiedział, że we Wrocławiu nie ma jak zjeść poprawnej wietnamskiej kuchni… Czytelnicy mojego bloga zdają sobie zapewne sprawę z tego, że na produkty spożywcze trzeba mieć tzw. „papiery”. I że nasze służby sanitarne, weterynaryjne, celne i wiele innych nie odpuszczą […]

Czy wiesz, że… Import z USA

Paweł Grądzki, 2014-02-06 15:01:45

…importując towar z USA musisz SZCZEGÓLNĄ uwagę zwracać na jakość dokumentacji ? Być może USA są największą gospodarką świata, być może mają najlepsze towary, technologie i kto wie co jeszcze, ale co z tego, jeśli ich dokumentacja sprzedaży wymaga tzw. szczególnej opieki ? Import z USA to przede wszystkim zwracanie uwagi na zawartość merytoryczną dokumentów […]

Wykorzystać wiedzę

Paweł Grądzki, 2014-02-06 15:00:15

Zagadnienie niemalże uniwersyteckie… Nic tak nie boli jak nauka na własnych błędach. Ale z drugiej strony nic tejże nauki nie zastąpi, bo nie ma to jak odczuć na własnej skórze dolegliwości które towarzyszą niefrasobliwości w składaniu zleceń importowych, eksportowych – przewozowych. Tym wpisem chciałbym rozpocząć serię artykułów które traktować będą o tzw. przypadkach z życia […]

Czy wiesz, że…

Paweł Grądzki, 2014-02-05 14:57:31

…każde opakowanie z drewna nieprzetworzonego wprowadzane na obszar Unii Europejskiej musi być poddane procesom, które uwalniają je od niepotrzebnych „gości” w postaci szkodników ? Opakowanie nie oznaczone nie zostanie „odprawione” przez graniczną stację PIORiN i odbiorca obciążony zostanie kosztami jego utylizacji. Opakowanie, które spełnia wymogi unijne posiada wypalony znak:

Drobnica morska lekarstwem na kryzys w przewozach?

Paweł Grądzki, 2014-02-04 14:55:49

Wszyscy twierdzą, że mamy kryzys. Słowo „kryzys” było jednym z najczęściej słyszanych i odmienianych przez wszystkie przypadki słów w radio, TV, jak również jednym z najczęściej wyszukiwanych w internecie. Racją niewątpliwą jest to, że faktycznie ten kryzys jest. I dotyczy w zasadzie wszystkich dziedzin i gałęzi gospodarki. Dotknął wszystkie gospodarki światowe – nie oszczędzając również […]

Czy certyfikat CE zawsze oznacza CE?

Paweł Grądzki, 2014-02-03 14:53:43

Pytanie w zasadzie retoryczne, bo równie dobrze można byłoby się spytać czy 2 x 2 to 4 😉 Ale tylko pozornie… A wszystko za sprawą pomysłowości dalekowschodnich dostawców, którzy – jak zapewne wszyscy importerzy wiedzą – są w stanie wyprodukować dowolny certyfikat w bardzo krótkim czasie. A więc odpowiadając na pytanie – certyfikat CE nie […]